Menu

Syn i Tata w podróży dookoła świata

40 dni dookoła świata z małym podręcznym plecakiem. Arek l.43 i Sebastian l.13 ponad 44 tys.km 56 godz lotu 4 kontynenty i 2 marzenia.

#26 Barbecue w Najpiękniejszym Domu Na Świecie.

synitata

Wróciliśmy z Sebastianem z kościoła Hillsong do Izy i Wojtka tylko po to, by szybko się odświeżyć i przebrać. Już za chwilę mieliśmy jechać do Sławka i Anety, poznanych dzień wcześniej na marinie Tutaj jest historia jak się poznaliśmy. Moi nowo pozn... więcej

#25 Wyjście do Megakościoła

synitata

Dziś mamy pierwszą w pełni wolną od "przemieszczania się" po świecie niedzielę. Postanowiłem, że wykorzystamy to na pójście do kościoła. Na niedzielne nabożeństwo  wybieramy się do jednego z megakościołów. Hillsong - bo tak się nazywa - zna... więcej

#24 Precyzyjne wyznaczanie końca świata

synitata

Wojtek mąż Izy to konkretny gość. Przedstawił ciekawą ofertę: „Zapraszam was na marinę, zobaczycie jachty, odpalimy silnik na naszym jachcie,  bo trzeba go co jakiś czas zagrzać, zjemy śniadanie i wrócimy po południu do domu". Ale jego kon... więcej

#23 Morda z Bondi Beach

synitata

Po ciężkim dniu na Uluru,   kolejnej ciężkiej nocy związanej (najprawdopodobniej) z lekkim udarem słonecznym powoli dochodzę do siebie. Sebek  też ma kryzys.  Jesteśmy już prawie miesiąc w podróży i choć znajomi mówią zleciało jak... więcej

#22 Uluru. All Inclusive cz.2

synitata

Poszliśmy spać około pierwszej w nocy. Zasnęliśmy od razu.  Po pół godzinie  jak na zwołanie obudziłem się cały mokry od potu i z myślami pełnymi obłędu. Ręką sięgnąłem po colę. Nie łatwo było ją znaleźć gdyż tonęła w stosie pustych  b... więcej

#21 Uluru. All inclusive. cz.1

synitata

Wstaliśmy wcześnie czyli o 8.00 a nasza droga, kochana Iza odwiozła nas na lotnisko. Wypłaciłem sporo gotówki bo widziałem,  że czeka na nas pusty worek, który trzeba będzie wypełnić plastikowymi dolarami.  (Banknoty są z plastiku podobnie ... więcej

#20 Wracamy do Sydney

synitata

  Po krótkiej nocy wstajemy i jedziemy do Sydney.  Przed nami 850 km. Żegnając się definitywnie z Surfers Paradise Sebek cytuje po angielsku jedną z piosenek: "Nie jestem bogaty ale czuje się jak milioner." To prawda.  Zakosztowaliśmy ... więcej

#19 AUSTRALIA ZOO - DOM STEVE'A IRVIN'A

synitata

Spakowani wyjeżdżamy z garażu z poziomu -3 kierując się na północ.  Droga prosta Sebek jak zwykle śpi, tak więc mam z kim porozmawiać.  W australijskim radiu albo podają wiadomości albo puszczają piosenki, które będą  popularne  w... więcej

#18 Jesteśmy w raju! cz.2 Sobota

synitata

Wstałem wcześnie ale nie na tyle wcześnie by wyprzedzić Wojtka. On zawsze jest pierwszy. Dzięki temu ogląda mecze z Europy na żywo.  Właściwie piłka nożna dominuje na ekranie. Szczególnie rano.   Poszliśmy na zakupy.  Postanowiłem zrob... więcej

#15 Atak Obcego!

synitata

Odsłuchałem sobie fragment wywiadu jaki Sebastian udzielił do któregoś gorzowskiego radia i okazuje się, że spełniła się jedna z jego obaw. Pająki! Krzątamy się po kuchni naszych gospodarzy gdy nagle Sebek odzywa się: "Co to?" Iza pyta: "Gdzie?" "Chy... więcej

#14 Nareszcie w domu

synitata

Niech Was nie zmyli ten słodko-przewrotny tytuł.  Jest szczery ale to nie Gorzów :-) Po długiej podróży z Singapuru, a raczej z Bangkoku z przerwą na szybkie zwiedzanie Singapuru (można by doliczyć jeszcze jedną  dobę z Phuket autobusem) lą... więcej

#13 Trudy podróży.

synitata

Spaliśmy tylko parę godzin bo o 11 trzeba się wymeldować. Zmęczeni dotarliśmy na lotnisko w Bangkoku. Tam na bramce młoda Tajka z entuzjazmem złapała Sebka za rękę i powiedziała mu słodki komplement.  Koleżanki jej wydały odgłos zachwytu typu: o... więcej

#12 N I E S A M O W I T E cz3

synitata

Pożegnaliśmy się z Chinką Sindy jeszcze na statku.  W porcie czekało już kilkanaście busów by rozwieźć nas po hotelach.  Sebek głodny nadal nie rusza tajskiego żarcia więc je tylko kfc. Podobno niechęć do poznawania obcych smaków mija po 20... więcej

#11 N I E S A M O W I T E cz2.

synitata

Tuż przed samym wypłynięciem z wyspy James Bond do siedzącego na murku Sebastiana dołączył słodki Chińczyk.  Po chwili pojawiła się jego mama i zapytałem się czy zgodzi się bym zrobił im zdjęcie. Oczywiście zgodziła się. Zaczęliśmy rozmawiać wes... więcej

#10 N I E S A M O W I T E cz. 1

synitata

ENGLISH TEXT BELOW      Pierwszy raz wstaliśmy tak wcześnie- 7.05.  Po pół godzinie czekaliśmy na busa, który miał nas zabrać na statek. Razem z nami wyszła inna para.  Podjechał bus przyleciała nasza host mówiąc coś po tajsk... więcej

#9 Nocny przejazd do Phuket i plaża Patong

synitata

Kolejny dzień za nami. (U nas już noc) Zaczęliśmy wf-em na basenie.  Potem lekcja ekonomii przy kantorze. Następnie angielski i migowy w sklepie. Geografia regionalna Tajlandii. I wiedza o społeczeństwie.  Orientacja w terenie korzystając z... więcej

#8 Walentynki w Bangkoku

synitata

 Jak Tajowie je przeżywają? Wewnętrznie  pewnie tak samo jak większość ludzi na świecie.  Różnice wynikają jednak z klimatu.  Podczas, gdy w Polsce piękne dziewczyny pociągają nosem, a chłopcy udają, że bez czapki nie jest im zimn... więcej

#7 Wielki Pałac Króla

synitata

Wyruszyliśmy w stronę Wielkiego Pałacu Króla i kompleksu świątynnego dosyć późno , bo o 10.30. Pierwszy raz pojechaliśmy tuk tukiem, przedzierając się przez ciasne i wcale niestraszne za dnia Chinatown.  Byliśmy prawie tak szybcy jak przejeżdżaj... więcej

#5 Obiecanki-cacanki

synitata

Za głośno!   Kiedy w dniu wyjazdu uświadomiłem sobie, że kamera Polsatu właśnie wita w naszym domu, to zroumiałem, że są tutaj - nie dlatego, że jedziemy, czy dlatego, że mamy trudną podróż, niczym pierwsi odkrywcy nieznanych lądów (bo wielu ma ... więcej

#4 Wyjechaliśmy!

synitata

    Wtorek godzina 10 z minutami zeszliśmy na dol całą rodziną by pieszo pójść na PKP. Ile nerwów kosztowało nas przekonanie dobrych ludzi,  że to nie dziura w budżecie sprawiła, że idziemy pieszo. Taki był plan! I był to bardzo dobry ... więcej

#3 Ile to kosztuje?

synitata

Teraz zrobi się ciekawie... Niestety już na początku się przyznam, że na tym etapie nie wyjawię wszystkich kosztów. Dlaczego? Bo ich nie znam. Ale mogę zdradzić choć parę spraw, które raczej się nie zmienią do końca podróży. Ile trzeba zapłacić by ob... więcej

#20 Ciekawy przypadek z 8 marca

synitata

  CIEKAWA DATA - 8 marca   W związku z przekroczeniem linii zmiany daty, w naszej podróży, powtórzy nam się jeden dzień z kalendarza i będzie to właśnie ten dzień. A dokładniej: 8 marca w Sydney w godzinach wieczornych wylecimy na Hawaje. B... więcej

© Syn i Tata w podróży dookoła świata
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci